Trzeba Marzyć Jonasz Kofta
Organizacje Pożytku Publicznego

Numer KRS 0000263459

Przekaż 1% swojego podatku na marzenia dzieci

Marzenia spełnione

Max

Max - lat 48

Marzenie: spotkanie z Arką Gdynia

Genialny trening :)

Wolontariusze: Ewa, Rafał

Miejsce spełnienia marzenia: Gdynia

Marzenie zostało spełnione: 28-08-2018

 

Spełnieniem marzenia Max-ia było spotkanie z ukochaną drużyną Arki. Spotkanie nie mogło się odbyć w żadnym innym miejscu niż na……..piłkarskim boisku przy stadionie Arki. 

 

We wtorkowe popołudnie z uśmiechem na twarzy, ale też lekką tremą, w towarzystwie najbliższej rodziny (również fanów Arki) w barwach ulubionej drużyny udał się na boisko, gdzie kilka razy w tygodniu trenuje Arka…
 
Z daleka wypatrywał swoich idoli i czekał tylko na moment, aby mógł wbiec na boisko i przywitać się z piłkarzami. To było jego 5 minut ! Rzucił się w ramiona ulubionego piłkarza i zaczął rozmowę jakby znali się od lat. 
 
Max i jego starszy brat byli doskonale przygotowani do spotkania – z białymi koszulkami i pisakami cierpliwie czekali na piłkarskie autografy. Po autografach przyszła kolej na sesję zdjęciową. Cała drużyna wraz z trenerami wspaniale pozowała do zdjęć z Marzycielem i jego rodziną. Max-io otrzymał też upominki od drużyny, którą później miał okazję obserwować podczas treningu. 
 
Wiedza Marzyciela i jego rodziny o drużynie Arki pozytywnie zaskakuje. Wiedzą praktycznie wszystko – od nazwisk piłkarzy, ilości meczy, wyników, historii drużyny po szczegóły kariery wielu z nich….Obserwując trening swoich idoli Max-io wraz z bratem urządzili swój własny trening kopiąc i biegając za mniejszą piłką…
 
Max-io zamiłowanie do piłki dostał chyba od mamy w genach, bo jak inaczej nazwać tą pasję, skoro na spotkanie z Arkowcami przyjechał też jego młodszy, dwumiesięczny brat z czapeczką Arki na głowie. Z pewnością za chwilę będzie to kolejny kibic Arki…
 
Dodatkiem do spotkania były firmowe stroje Arki, które dostała cała rodzina Max-a. 
 
Na zakończenie spotkania Max-io dziękując na spotkanie powiedział, że spełniło się jego największe marzenie. Czyż nie warto jest marzyć ?
 

autor: Ewa

Drużyna marzeń...

...i super piłkarze...

...wszyscy się witają...

...składają autografy...

...jest niebiesko...

...jest pięknie...

...jest radość...

...za mała koszulka...

...co za uśmiech...

...wszyscy chcą zdjęcie...

...zadowoleni...

...jeszcze trening :)

Relacje ze spotkań:

Genialny trening :) (spełnienie marzenia)
Fan Arki Gdynia :) (pierwsze spotkanie)