Trzeba Marzyć Jonasz Kofta
Organizacje Pożytku Publicznego

Numer KRS 0000263459

Przekaż 1% swojego podatku na marzenia dzieci

Media

 

Wyborcza.pl

"Samotnie przejdzie brzegiem Bałtyku. Chce zebrać pieniądze na chore dzieci."

Zobacz więcej...
TVN24

"Przejdzie 550 km wzdłóż Bałtyku, żeby spełnić marzenia chorych dzieci. Prezydent Komorowski dołączy do akcji?"

Zobacz więcej...

Nadmorski24

"Przejdą 550 km wzdłóż Bałtyku, dla ciężko chorych dzieci"

Zobacz więcej...

Radio Plus

"Piaskiem w Raka - Założenie jest jedno - przejść polskie Wybrzeże zimą na przełomie roku z noclegami pod namiotem. Do tej pory w takiej formule nikt tego nie zrobił. - Nie chodzi o bicie rekordów, a o szczytny cel - mówi organizator akcji "Piaskiem w Raka" Rafał Dadej z Fundacji Trzeba Marzyć."

Zobacz więcej...

Poznaj Świat

"Rafał Dadej 26 grudnia wyruszy na przemarsz brzegiem Bałtyku, wzdłuż całej linii brzegowej liczącej około 550 km (w tym kosę helską w dwie strony)."

Zobacz więcej...

Po Piasku

"Idę bo chcę... chcę bo warto... warto bo Trzeba Marzyć

Ponad 500 km brzegiem morza, czyli całe polskie wybrzeże przejdzie Rafał Dadej prezes i wolontariusz Fundacji Trzeba Marzyć. Wyruszy w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia ze Świnoujścia, a do "drugiego krańca" Polski przybędzie już po Nowym Roku. W ten sposób będzie się starał zebrać pieniądze na spełnianie marzeń ciężko chorych dzieci, podopiecznych Fundacji."

Zobacz więcej...

iswinoujscie.pl

"Fundacja Trzeba Marzyć już od ponad ośmiu lat spełnia marzenia ciężko chorych dzieci. Do tej pory pozwoliła wielu podopiecznym na chwilę zapomnieć o trudach zmagania się z chorobą. Kolejne dzieci nadal czekają, by uwierzyć, że marzenia naprawdę się spełniają."

Zobacz więcej...

Radio Gdańsk
"Projekt „Piaskiem w raka” to inicjatywa jedyna w swoim rodzaju. Rafał Dadej, Wolontariusz i prezes Fundacji Trzeba Marzyć, przejdzie wzdłuż całego wybrzeża Bałtyku, z noclegami pod namiotem, pokonując w ten sposób ponad 520 km i zbierając pieniądze na spełnianie marzeń ciężko chorych dzieci, podopiecznych Fundacji." 
4PM

 „Piaskiem w raka - projekt, do którego warto się przyłączyć."

Zobacz więcej...

Dziennik Bałtycki

"Rafał Dadej, prezes Fundacji Trzeba Marzyć, chce przejść brzegiem morza, od Świnoujścia do Piasków, by zebrać pieniądze dla ciężko chorych dzieci i pomóc im spełnić marzenia. Każdy z nas może sobie przynajmniej jeden kilometr tego marszu "kupić", kosztuje to tylko 10 złotych."

Zobacz więcej...

Trójmiasto.pl
"Spacer nadbałtycką plażą to popularna forma spędzania wolnego czasu. Jak się okazuje, może być również aktywnością fizyczną, która pomaga chorym dzieciom. Prezes trójmiejskiej Fundacji Trzeba Marzyć - Rafał Dadej - przejdzie plażą od granicy niemieckiej do rosyjskiej. Chce, aby za każdy pokonany kilometr sponsorzy wpłacili 10 zł na spełnianie marzeń dzieci. Właśnie poszukuje chętnych, którzy mogą wspomóc akcję."
gohel.pl
"Pomaganie innym, nawet wykańczające nie męczy. Chce tego dowieść Rafał Dadej, który 26 grudnia wyruszy w samotny przemarsz brzegiem Bałtyku od Świnoujścia do Piask. Pieszo, śpiąc pod namiotem. Pokona w ten sposób ponad 500 kilometrów, zbierając jednocześnie pieniądze na spełnianie marzeń ciężko chorych dzieci, podopiecznych Fundacji Trzeba Marzyć, w której działa. Założeniem jest zebranie na koncie Fundacji kwoty 10 złotych za każdy przebyty kilometr. Fundacja szuka sponsora, który zadeklaruje taką wpłatę, ale wesprzeć marsz może każdy. Wystarczy wpłacić równowartość jednego lub więcej kilometrów z dopiskiem Piaskiem w raka - http://www.siepomaga.pl/r/piaskiemwraka"
kaszubi.pl
"Rafał Dadej przejdzie 550 km wzdłuż Bałtyku, żeby spełnić marzenia chorych dzieci. Marsz odbędzie się w ramach projektu „Piaskiem w raka"."
trojmiasto.pl
Rafał Dadej, prezes Fundacji Trzeba Marzyć wyruszy w piątek ze Świnoujścia. W ramach akcji Piaskiem w raka chce przejść brzegiem Bałtyku aż do granicy z Rosją. Po drodze, około 6 stycznia, pojawi się w Trójmieście. Za każdy pokonany kilometr otrzyma od sponsorów 10 zł na spełnienia marzeń ciężko chorych dzieci.
 
TVP Szczecin
10 złotych tyle kosztuje każdy kilometr akcji "Piaskiem w raka". Podróżnik, Rafał Dadej, idąc brzegiem morza zbiera pieniądze na wycieczkę do Disneylandu - dla trojga, ciężko chorych dzieci. Przed nim jeszcze pół tysiąca kilometrów.
Młoda Gdynia
26 grudnia ze Świnoujścia wyruszył w swój marsz Rafał Dadej, Prezes Fundacji Trzeba Marzyć.
Będzie szedł do 8 stycznia, by zakończyć swoją wyprawę w Piaskach tuz przy granicy z Rosją.
6 stycznia powitamy go w Gdyni.
 
Biznes na fali
Ponad 500 km brzegiem morza, czyli całe Polskie Wybrzeże przejdzie Rafał Dadej z prezes i wolontariusz Fundacji Trzeba Marzyć. Wyruszy w drugi dzień Świąt ze Świnoujścia, a do „drugiego krańca” Polski przybędzie już po Nowym Roku. W ten sposób będzie się starał zebrać pieniądze na spełnianie marzeń ciężko chorych dzieci, podopiecznych Fundacji. Jeśli pomagasz okazjonalnie przekazując pieniądze, znasz tylko kwoty i sumy. Poznaj dzieci, których marzenia spełniamy, poznaj nas, którzy to robimy, a będziesz wiedział, że chodzi o szczęście, uśmiech, radość i zdrowie.
Wherevent
Staramy się realizować marzenia w jak najkrótszym czasie. Obecnie na spełnienie swojego marzenia czeka 50 dzieci! Marzenia bywają małe - domek dla lalek, zestaw klocków lego, samochodzik na akumulator, a także troszeczkę większe: wyprawa do Disnaylandu, Legolandu albo nad ciepłe morze.
etnosystem.pl
Polskie wybrzeże ma długość 500 kilometrów - od Świnoujścia po Piaski. Tę odległość postanowił pokonać Rafał Dadej - na piechotę, zimą, z noclegami w namiocie, na piasku, żeby zebrać pieniądze dla innych. Kilka lat wcześniej, Rafał przeszedł spory odcinek tej trasy. Po wyleczeniu kręgosłupa postanowił rozprawić się z Bałtykiem i rakiem. Każdy kilometr, który przechodzi w lodowatym wietrze, to pieniądze na rzecz Fundacji Trzeba Marzyć.
heyevent
Piaskiem w Raka - zbieramy na kilometry
Rafał ma nowy pomysł. Nieco zwariowany, nieco szalony, ale też po to, by spełnić więcej dziecięcych marzeń. Zima to idealny czas na spacery, więc i on się na takowy wybiera. Postanowił przejść na przełomie roku ponad 500 kilometrów brzegiem morza, by zebrać pieniądze na spełnienie kolejnych marzeń. Taką długość ma całe polskie wybrzeże, od Świnoujścia po Piaski.
Obserwator lokalny
Rafał Dadej z Fundacji „Trzeba Marzyć” pokonuje pieszo polskie wybrzeże Bałtyku, od Świnoujścia po Piaski. Samotnie, z plecakiem, nocując w namiocie, kąpiąc się w morzu i Sylwestra spędzając na plaży. morze1A wszystko po to aby zebrać (z wolnych datków) 15 tys. zł na wyjazd do Disneyland’u trójki Marzycieli, dzieci z chorobą nowotworową. W dniu 31 grudnia b.r. Dyrektor Urzędu Morskiego w Słupsku oraz Wójt Gminy Postomino spotkali się z Panem Rafałem na plaży w Jarosławcu, gdzie  nocował on z 30 na 31 grudnia. Po złożeniu życzeń noworocznych piechur ruszył dalej na wschód, korzystając – dzięki uprzejmości Komendanta Poligonu – z przejścia do Ustki przez teren Centralnego Poligonu Sił Powietrznych. Panu Rafałowi życzymy zakończenia wyprawy „Piaskiem w raka” pełnym sukcesem. Każdy może wspomóc dzielnego piechura.
GK_głos koszaliński
Rafał Dadej z Fundacji „Trzeba Marzyć” pokonuje pieszo polskie wybrzeże Bałtyku, od Świnoujścia po Piaski. Samotnie, z plecakiem, nocując w namiocie, kąpiąc się w morzu i Sylwestra spędzając na plaży.
nasze miasto
Rafał Dadej z Fundacji „Trzeba Marzyć” pokonuje pieszo polskie wybrzeże Bałtyku, od Świnoujścia po Piaski. Samotnie, z plecakiem, nocując w namiocie, kąpiąc się w morzu i Sylwestra spędzając na plaży. A wszystko po to aby zebrać (z wolnych datków) 15 tys. zł na wyjazd do Disneyland’u trójki Marzycieli, dzieci z chorobą nowotworową.
goyello
W Goyello promujemy osoby i organizacje działające na rzecz potrzebujących. Tym razem zdecydowaliśmy się wesprzeć Rafała Dadeja z fundacji „Trzeba Marzyć”, która spełnia marzenia chorych dzieci. Z przyjemnością dołączyliśmy do jego przedsięwzięcia.
Dziennik Bałtycki
Jeśli dziś wtorek, to jest w okolicach Jarosławca, jeśli środa - to zbliża się do Ustki. Rafał Dadej, który maszeruje brzegiem morza od granicy zachodniej do wschodniej pokonuje 40 kilometrów dziennie. A to oznacza, że skoro wyruszył 26 grudnia, to 31 grudnia będzie niemal w połowie trasy.
Młoda Gdynia
"Rafał ma nowy pomysł. Nieco zwariowany, nieco szalony, ale też po to, by spełnić więcej dziecięcych marzeń. Zima to idealny czas na spacery, więc i on się na takowy wybiera. Postanowił przejść na przełomie roku ponad 500 kilometrów brzegiem morza, by zebrać pieniądze na spełnienie kolejnych marzeń. Taką długość ma całe polskie wybrzeże, od Świnoujścia po Piaski. Samotnie, z plecakiem, nocując w namiocie, kąpiąc się w morzy i Sylwestra spędzając na plaży... Wszystko to robimy i dedykujemy naszym podopiecznym - kochanym Marzycielom i znowu prosimy Was o pomoc. Organizując tę akcję chcielibyśmy zebrać fundusze, aby na wiosnę wysłać do Disneylandu trójkę cudownych dzieciaków: Julcię, Wojtusia i Kacperka... Obliczyliśmy, że jeżeli każdy z naszych przyjaciół, sympatyków, sponsorów opłaci chociażby jeden kilometr to nam się uda :) 1 km = tylko 10zł Zaproście na spacer plażą swoich znajomych, rodzinę, przyjaciół i zbierajcie razem z nami :)"
Dziennik Bałtycki
Rafał Dadej z Fundacji Trzeba Marzyć Sylwestra spędzi na plaży. Dla chorych dzieci
Rafał Dadej z Fundacji „Trzeba Marzyć” pokonuje pieszo polskie wybrzeże Bałtyku, od Świnoujścia po Piaski. Samotnie, z plecakiem, nocując w namiocie, kąpiąc się w morzu i Sylwestra spędzając na plaży.
TVN24
Przyjaciele fundacji "Trzeba marzyć" przygotowali filmik, żeby wesprzeć jej prezesa Rafała Dadeja, który wyruszył w marsz wzdłuż wybrzeża. Za każy kilometr, który przejdzie, sponsorzy wpłacą 10 zł na konto fundacji. Dzięki temu organizacja zyska środki na spełnianie marzeń chorych dzieci
 Młoda Polska Piaskiem w Raka z Rafałem.
We wtorek 6 stycznia do Gdyni dotrze Rafał Dadej - prezes Fundacji Trzeba Marzyć, który od drugiego dnia świąt Bożego Narodezenia wędruje brzegiem Bałtyku w szczytnym celu by pozyskać sponsorów do spełnienia kolejnego marzenia trojga dzieci – wyjazdu do Disneylandu.
Przyjęto, że „cena” jednego kilometra, to dziesięć złotych.
Dziennik Bałtycki
Wyruszył ze Świnoujścia, Nowy Rok powitał na plaży w Rowach, w niedzielę wkroczy na teren ośrodka prezydenckiego w Juracie. Będzie to już dziesiąty dzień marszu dla chorych dzieci. Jeśli Rafał Dadej, prezes Fundacji Trzeba Marzyć, utrzyma obecne tempo, do Piasków dotrze 8 stycznia.
Polska The Times
Rafał Dadej maszeruje brzegiem Bałtyku. W niedzielę odwiedzi prezydencką plażę w Juracie
Wyruszył ze Świnoujścia, Nowy Rok powitał na plaży w Rowach, w niedzielę wkroczy na teren ośrodka prezydenckiego w Juracie. Będzie to już dziesiąty dzień marszu dla chorych dzieci. Jeśli Rafał Dadej, prezes Fundacji Trzeba Marzyć, utrzyma obecne tempo, do Piasków dotrze 8 stycznia.
Urząd Morski w Słupsku
Rafał Dadej z Fundacji „Trzeba Marzyć” pokonuje pieszo polskie wybrzeże Bałtyku, od Świnoujścia po Piaski. Samotnie, z plecakiem, nocując w namiocie, kąpiąc się w morzu i Sylwestra spędzając na plaży. A wszystko po to aby zebrać (z wolnych datków) 15 tys. zł na wyjazd do Disneyland’u trójki Marzycieli, dzieci z chorobą nowotworową. W dniu 31 grudnia b.r. Dyrektor Urzędu Morskiego w Słupsku spotkał się z Panem Rafałem na plaży w Jarosławcu, gdzie piechur nocował z 30 na 31 grudnia. Po złożeniu życzeń noworocznych piechur ruszył dalej na wschód, korzystając – dzięki uprzejmości Komendanta Poligonu – z przejścia do Ustki przez teren Centralnego Poligonu Sił Powietrznych. Panu Rafałowi życzymy zakończenia wyprawy „Piaskiem w raka” pełnym sukcesem. Każdy może wspomóc dzielnego piechura. Więcej szczegółów na stronie internetowej: www.siepomaga.pl/r/piaskiemwraka
eRATUSZ Gdynia
Piaskiem w Raka - przyłącz się w Gdyni
550 kilometrów to długość polskiej linii brzegowej. Ten dystans piechotą po plaży pokonuje Rafał Dadej – prezes fundacji Trzeba Marzyć. Chce w ten sposób zdobyć fundusze, by zrealizować marzenia trzech poważnie chorych dzieci o podróży do Disneylandu. Śmiałek we wtorek dotrze do Gdyni i zaprasza na wspólny spacer bulwarem Nadmorskim – oczywiście w szczytnym celu.
Pomorska.TV
550 kilometrów piechotą wzdłuż polskiej linii brzegowej. Takie wyzwanie podjął Rafał Dadej - prezes fundacji Trzeba Marzyć. Idzie by spełnić marzenie tych poważnie chorych dzieci o wyjeździe do Disneylandu. 
Teleexpress Zobacz więcej...
TOKfm.pl

Piaskiem w Raka

Zobacz więcej...

Centrum Kultury i Sportu w Postominie
Dnia 31 grudnia br. w Jarosławcu zawitał nadzwyczajny gość. Był nim Rafał Dadej z Fundacji „Trzeba Marzyć”, który podjął się przejścia pieszo całego polskiego wybrzeża, nocując w namiocie i kąpiąc się w morzu. Celem tego nieco zwariowanego wyzwania jest zebranie pieniędzy dla trójki chorych dzieci, których marzeniem jest wyjazd do Disneyland’u. W Jarosławcu ciepłą herbatą przywitał go Wójt Gminy Postomino Janusz Bojkowski, Dyrektor Urzędu Morskiego w Słupsku Tomasz Bobin, Dyrektor Centrum Kultury i Sportu w Postominie Marek Leśniewski, Przewodniczący Rady Gminy Postomino Daniel Pakos, Sołtys Jarosławca Piotr Żuchowskich, znajomy z forum moto3miasto oraz Adrian Pawłowski, który towarzyszył mu w przejściu odcinka przebiegającego przez Gminę Postomino. Celem Rafała jest znalezienie sponsora, który za każdy pokonany kilometr przekaże kwotę 10 złoty na spełnienie marzeń trójki dzieci. Cieszymy się, że chociaż w malutkiej części mogliśmy wziąć udział w tej pełnej wyrzeczeń inicjatywie.
POLSKA The Times
Rafał Dadej z Fundacji Trzeba Marzyć, który w ramach akcji "Piaskiem w raka" idzie brzegiem morza ze Świnoujścia do Piasków, pokonał już ponad 400 kilometrów. Dziś może dołączyć do niego każdy z mieszkańców Trójmiasta i wspólnie przemaszerować przez trójmiejskie plaże.
Dziennik Bałtycki
Razem rzućmy piaskiem w raka! Rafał Dadej dotarł do Trójmiasta!
Radio Gdańsk
Wyruszył 26 grudnia ze Świnoujścia, we wtorek dotarł do Trójmiasta. Rafał Dadej z fundacji Trzeba Marzyć, idzie wzdłuż polskiego wybrzeża, by w ten sposób zebrać pieniądze na spełnienie życzeń chorych dzieci. Kolejny dzień niezwykłej wyprawy ze Świnoujścia do Piasków Ma już za sobą 160 kilometrów, przed nim jeszcze prawie 400. Rafał Dadej piąty dzi... CZYTAJ WIĘCEJWolontariusz metę zaplanował w Piaskach, gdzie chce dotrzeć w czwartek. W rozmowie z reporterem Radia Gdańsk powiedział, że daleko mu do padnięcia z wyczerpania. - Organizm jest wymęczony, tak jak codziennie. Specjalnie tego nie odczuwam. Pewnie jak wrócę do domu, zejdzie adrenalina i emocje, to trochę odczuję tę podróż, ale na razie jest OK.
TVP GDAŃSK Zobacz więcej...
TVN24
Rafał Dadej z Fundacji Trzeba Marzyć, który w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia rozpoczął marsz wzdłuż wybrzeża dotarł dziś do Trójmiasta. To 12. dzień jego wyprawy, za dwa dni podróżnik zamierza finiszować w Piaskach na Mierzei Wiślanej. Za każdy kilometr, który przejdzie, sponsorzy wpłacą 10 zł na konto jego fundacji. Dzięki temu organizacja zyska środki na spełnianie kolejnych marzeń chorych dzieci.
teleexpress_extra Zobacz więcej...
forum Polska Agencja Fotografów Zobacz więcej...
wyborcza.pl
We wtorek Rafał Dadej dotarł do Trójmiasta. Prezes Fundacji Trzeba Marzyć idzie brzegiem Bałtyku ze Świnoujścia po Piaski. I zbiera pieniądze na marzenia chorych dzieci.
Gdynia rodzinna
550 kilometrów to długość polskiej linii brzegowej. Ten dystans piechotą po plaży pokonuje Rafał Dadej - prezes fundacji Trzeba Marzyć. Chce w ten sposób zdobyć fundusze, by zrealizować marzenia trzech poważnie chorych dzieci o podróży do Disneylandu. Śmiałek we wtorek 6 stycznia 2015 r. dotarł do Gdyni i odbył z gdynianami wspólny spacer bulwarem Nadmorskim - oczywiście w szczytnym celu.
eRATUSZ Gdynia
Gdynianie przyłączyli się do akcji Piaskiem w raka
W 550-kilometrowy marsz ze Świnoujścia do Piasków wyruszył 26 grudnia 2014. We wtorek 6 stycznia 2015 roku Rafał Dadej był już w Gdyni i wraz z gdynianami pokonał Bulwar Nadmorski. Wszystko w szczytnym celu, ponieważ dzięki projektowi pod hasłem "Piaskiem w raka" Fundacja Trzeba Marzyć zbiera pieniądze na podróż chorych dzieci do Disneylandu. Zobaczcie naszą relację filmową z wtorkowego wydarzenia.
 Radio Gdańsk Od zachodniej do wschodniej granicy Polski plażą, na piechotę. Rafał Dadej zakończył właśnie morderczą podróż, jaką rozpoczął 26 grudnia w Świnoujściu. Meta w Piaskach na Mierzei Wiślanej to 520. kilometr trasy, którą pokonał szef fundacji Trzeba Marzyć.
GIK Kilka dni temu przez budowę tunelu pod Martwą Wisłą przeszedł niezwykły gość - Rafał Dadej z Fundacji Trzeba Marzyć. Rafał przez kilkanaście dni wędrował przez polskie wybrzeże zbierając fundusze na działaność fundacji, która spełnia marzenia ciężko chorych dzieci
Radio Plus Pokonał w zimie całą linię polskiego wybrzeża pieszo. Chciał w ten sposób pomóc chorym dzieciom. Przy granicy z Rosją na Rafała Dadeja czekała Straż Graniczna.
KRYNICA MORSKA Od Świnoujścia po Piaski – taką trasę wyznaczył sobie Rafał Dadej z Fundacji Trzeba Marzyć, który w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia zaczął marsz wzdłuż wybrzeża.
osowa.com Olivier, osowianin, którego marzenie niedawno zostało spełnione, kibicuje prezesowi Fundacji Trzeba Marzyć, Rafałowi Dadejowi, podczas marszu "Piaskiem w raka".
polska the times Rafał Dadej z Fundacji Trzeba Marzyć, który w ramach akcji "Piaskiem w raka" idzie brzegiem morza ze Świnoujścia do Piasków, pokonał już ponad 400 kilometrów. Dziś może dołączyć do niego każdy z mieszkańców Trójmiasta i wspólnie przemaszerować przez trójmiejskie plaże.
TVregionalna24
NA 520 KM PLAŻY W KRYNICY MORSKIEJ ZAKOŃCZYŁ CHARYTATYWNY MARSZ.ZEBRAŁ DUŻO PIENIĘDZY DLA DZIECI- 09.01.2015
Gazeta Wyborcza
Po dwóch tygodniach Rafał Dadej zakończył swoją pieszą wyprawę ze Świnoujścia po Piaski. W sumie przeszedł ponad 500 km.
ekg kołobrzeg
10 złotych tyle kosztuje każdy kilometr akcji "Piaskiem w raka". Podróżnik, Rafał Dadej, idąc brzegiem morza zbiera pieniądze na wycieczkę do Disneylandu - dla trojga, ciężko chorych dzieci. 28 grudnia po trzech dniach marszu dotarł do Kołobrzegu. Podczas krótkiego pobytu zwiedził miasto, zjadł obiad i wyruszył w dalszą trasę.  Przed nim jeszcze pół tysiąca kilometrów.  Będzie szedł aż do 8 stycznia, by zakończyć swoją wyprawę w Piaskach tuz przy granicy z Rosją.
morski oddział straży granicznej
Na granicy polsko – rosyjskiej funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej powitali w czwartek Rafała Dadeja, który przed dwoma tygodniami wyruszył z granicy polsko – niemieckiej i przez dwa tygodnie szedł plażą wzdłuż wybrzeża Bałtyku. Pokonał przeszło pół tysiąca kilometrów.